Bardzo lekkie książki na nowy rok

Zaczęłam ten rok od naprawdę lekkiej lektury. Dwie pozycje modowych blogerek przemawiały do mnie z każdej księgarskiej witryny. Toteż kupiłam.

46

Elementarz stylu Kasi Tusk jest bardzo ładnie wydany. Wręcz elegancko. Szykownie, powiedziałaby moja babcia. Ale, jak wiadomo, wygląd to nie wszystko. Płócienna oprawa i dobre zdjęcia nie wystarczą. Książkę można przeczytać w jeden wieczór i tak samo szybko o niej zapomnieć. Tzn. nie tak całkiem… zapamiętałam, że czarne spodnie, biała koszula i szary płaszcz to must have. Dla każdego. A jeżeli coś jest dla każdego, to… sami wiecie.

49

Love Style Life Garance Dore też ma różowo-łososiową okładę. Też jest o modzie. O tym, co powinno się nosić, a czego absolutnie nie. To tyle z podobieństw. Poza tym jest o wszystkim. Zbiór chaotycznych wpisów 40 letniej blogerki. Trochę bardziej zabawny od Elementarza. Niektórzy nazywają tę pozycję autobiografią – książka posiada takie cechy. Autorka opowiada historię swojego życia, czytelnik niecierpliwie czeka na jakąś puentę… ale niedoczekanie…

Książki wyglądają na takie, które każda kobieta chciałaby mieć. Moje znajome koleżanki z wypiekami na twarzy pytały czy mogą pożyczyć, a potem oddawały mi je z krótką recenzją: „no, może być.”

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s